Bioetyka – filozofia i medycyna

Chociaż mogłoby się wydawać, że medycyna i filozofia nie mają ze sobą nic wspólnego, to jest coś, co je łączy – bioetyka.

Bioetyka to młoda, odrębna nauka – będąca działem etyki oraz specyficznym połączeniem filozofii i medycyny – która zajmuje się problematyką moralną związaną z rozwojem nauk medycznych i biologicznych. Głównym celem jej istnienia jest poszukiwanie rozwiązań dylematów moralnych, jakie rodzą się w granicznych momentach życia, oraz badanie zagadnień etycznych towarzyszących eutanazji i sztucznemu przedłużaniu życia, a także aborcji, sztucznemu zapłodnieniu, inżynierii genetycznej, klonowaniu itp.

Nauka ta powstała w wyniku trwającego wciąż rozwoju takich dziedzin nauki jak przede wszystkim embriologia, genetyka i biotechnologia – rozwoju, który niesie z sobą wiele zagrożeń. Wymienia je autor artykułu „Dziecko – przedmiot metafizyczny. Od historii do genetyki”, Tomasz Sahaj:

To, co wcześniej było niemożliwe, niedługo stanie się osiągalne: „współtworzenie” dziecka razem z naturą i nauką. […] Dla dzisiejszej nauki i medycyny nie jest najmniejszym problemem zmiana płci płodu, koloru jego oczu, wzmocnienie wybranych cech fizycznych. Problemem jest to, czy to, co jest możliwe, musi być zastosowane. […] Nie można wykluczyć sytuacji, kiedy mając takie bogate instrumentarium, jak zabiegi preimplantacyjne, badania prenatalne, zabiegi chirurgiczne w trakcie życia płodowego, terapię i inżynierię genetyczną, a wreszcie i klonowanie, wiele matek zdecyduje się na manipulację swoim potomstwem w celu osiągnięcia jak najbardziej pożądanych przez siebie cech. […] Być może w bliskiej przyszłości z posiadaniem dzieci będzie tak, jak dziś z kupnem samochodu: w autosalonie można nabyć wersję podstawową i wersję wzbogaconą, a wszystko to w zależności od aspiracji, preferencji oraz posiadanych funduszy.[1]

Ciekawe, czy ta dość przerażająca wizja Tomasza Sahaja się ziści… I czy trójwymiarowe USG, umożliwiające zobaczenie wyrazu twarzy dziecka, również się do tego przyczyni. Czy myślicie, że w przyszłości rodzice będą wybierali dzieci na podstawie ujrzanej w badaniu USG 3D/4D „urody płodu”…?


[1] T. Sahaj, Dziecko – przedmiot metafizyczny. Od historii do genetyki, „Etyka” 2002, nr 35, s. 239-240.

Przeczytaj również:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciąża, Wiadomości medyczne i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>